Od 2012 r. tempo wzrostu przychodów branży logistycznej było dwucyfrowe, ale już za rok 2019 należy spodziewać się spadku dynamiki wzrostu poniżej 10%, a w ostatnim kwartale można oczekiwać wręcz regresu.

Niestety, przy dużej dynamice rozwoju rynku e-commerce, jest informacją bardzo niepokojącą. A trzeba zauważyć, że o ile już dla firm świadczących kompleksową obsługę logistyczną jest to wynik słaby, to jak spojrzeć na rynek usług transportowych, należy spodziewać się, że oczekiwany poziom wzrostu będzie przynajmniej dwukrotnie niższy. Ale to nie koniec złych informacji.

Gospodarka zaciąga hamulec

Według informacji Głównego Urzędu Statystycznego PKB między lipcem a wrześniem zwiększył się realnie o 3,9%. W II kwartale było to 4,6%. Oznacza to znaczący spadek dynamiki, bo trzeba zauważyć, że w roku 2018 przez kilka kwartałów wzrost PKB przekraczał 5%. Polska gospodarka spowalnia, co w dłuższym horyzoncie oznacza niższe wpływy podatkowe do kasy państwa i coraz bardziej napiętą sytuację budżetową. Można spodziewać się, że za osłabieniem gospodarki stoi niższa konsumpcja i spowolnienie inwestycji.

Carlos Piñerúa, przedstawiciel Banku Światowego na Polskę i kraje bałtyckie, przekonuje co prawda, że „Konsumpcja gospodarstw domowych, napędzana oczekiwanym wzrostem wydatków budżetowych oraz dobrą sytuacją na rynku pracy i rosnącymi płacami, będzie nadal w Polsce rosła”, to jednak istnieje cały szereg innych elementów, które już w roku 2019 wpływały na rozwój branży logistycznej, a należy się spodziewać, że w roku 2020 ich wpływ będzie jeszcze bardziej widoczny.

Głównymi problemami, które obserwujemy od kilku lat, a które coraz bardziej niepokoją, są: brak wykwalifikowanej siły roboczej oraz rosnące koszty wynagrodzeń. Brak powiązania wynagrodzenia minimalnego ze wzrostem wydajności pracy, zapowiadany jego dalszy wzrost do poziomu 4000 złotych, wreszcie zauważany już obecnie wzrost inflacji do poziomu, o którym właściwie zapomnieliśmy, a który zapowiada dalszy wzrost oczekiwań płacowych pracowników, powiązany z przewidywanym w roku 2020 otwarciem rynku niemieckiego na pracowników ukraińskich i dalszym odpływem siły roboczej z rynku polskiego – wszystko to spowodowało znaczący spadek inwestycji zagranicznych do poziomu poniżej 2% w roku 2019.

Ale złych wiadomości w zakresie dostępności pracowników jest jeszcze więcej. Według raportu Work Service, aż 12% dorosłych Polaków rozważa emigrację, co oznacza, że z Polski wyjechałoby chętnie aż 2,6 miliona osób. Dodatkowo – co czwarty z przyszłych emigrantów nie bierze pod uwagę powrotu. Z kolei, według raportu firmy Randstad, co trzeci Polak przed ukończeniem 30. roku życia chce wyjechać za granicę. Najbardziej popularnym kierunkiem są obecnie Niemcy, potem Wielka Brytania i Niederlandy. Kto więc będzie pracować na coraz większą grupę osób „uprzywilejowanych”?

Wszystko to powoduje, że atrakcyjność inwestycyjna Polski słabnie. Trzeba też zauważyć, że w branży logistycznej obowiązują niższe marże, w porównaniu do branży produkcyjnej czy handlowej. To powoduje, że przedsiębiorstwa logistyczne są bez szans w konkurencji z innymi sektorami w zakresie wzrostu wynagrodzeń, a co za tym idzie możliwościami pozyskania pracowników.

Oczywiście odpowiedzią na to wyzwanie jest automatyzacja rozwiązań logistycznych, ale ze względu na zbliżony poziom kosztów inwestycyjnych w różnych krajach europejskich, o atrakcyjności danej lokalizacji decydować zaczynają inne czynniki, jak koszty transportowe czy też bliskość rynków zbytu. Mimo szybkiego rozwoju gospodarczego Polski, szybkiego rozwoju rynku e-commerce, potencjał rynku wewnętrznego odbiega w sposób zasadniczy od krajów Zachodniej Europy, co w oczywisty sposób tłumaczy spadek zainteresowania polskim rynkiem usług logistycznych.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Tekst otwarty Tylko on-line nr 3/2020

GLP w Europie pod jednym szyldem

GLP.png

Firma GLP sfinalizowała transakcję zakupu portfela wysokiej jakości nieruchomości logistycznych Grupy Goodman w Polsce, Czechach oraz na Słowacji i Węgrzech. Dzięki temu, jako jeden z niewielu graczy na rynku magazynowym, GLP jest już obecne w aż 11 krajach Europy.

Czytaj więcej
Tekst otwarty Tylko on-line nr 3/2020

Szczupłe rozwiązanie dla firmy Huel: Kuehne+Nagel dostarcza usługi e‑commerce w Polsce

Huel-Kuehne.jpg

Kuehne+Nagel w Polsce podpisało wieloletni kontrakt z firmą Huel, producentem żywności kompletnej pod względem odżywczym. Dedykowane centrum dystrybucyjne Kuehne+Nagel w Święcicach pod Warszawą będzie odpowiedzialne za odbiór towarów z zakładów produkcyjnych Huel oraz za ich magazynowanie, kompletację i pakowanie w celu dalszej dystrybucji do dwunastu krajów europejskich w serwisie door-to-door.

Czytaj więcej
Tekst otwarty Tylko on-line nr 3/2020

ID Logistics już zarządza nowym centrum dystrybucyjnym Lindt&Sprüngli w Grodzisku Mazowieckim

MagazynLind.jpg

ID Logistics, wiodący dostawca usług logistycznych specjalizujący się w dedykowanej logistyce kontraktowej, wzmacnia współpracę z Lindt&Sprüngli (Poland), światowym liderem na rynku czekolady premium. 1 czerwca 2020 roku zostało uruchomione nowe centrum dystrybucyjne producenta czekolady w Grodzisku Mazowieckim, którym zarządza zespół ID Logistics. W tym roku mija 10 lat od podpisania umowy między firmami.

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama