„Obyś żył w ciekawych czasach” – to słynne chińskie przekleństwo, które z jednej strony powoduje w nas bunt przeciw zmianie, a z drugiej, szczególnie dla tych, dla których zmiana jest jedną z trzech pewnych rzeczy na świecie (obok śmierci i podatków), jest wyzwaniem, z którym trzeba się zmierzyć. Obecnie takim zmaganiem się z naszymi, zdecydowanie ciekawymi czasami, są braki personalne.

Paradoks dzisiejszych czasów jest taki, że z jednej strony głośno mówi się o przeludnieniu Ziemi, a z drugiej przedsiębiorcy krzyczą o braku rąk do pracy. Rządy państw, chcąc sprostać wymaganiom społeczeństw, którym przewodzą, poszukują różnych rozwiązań: inżynieria społeczna, migracje ekonomiczne, płace minimalne to zabiegi, których doświadczamy na własnej skórze. Okazuje się jednak, że nie są to do końca skuteczne rozwiązania. Świat przemysłu dlatego zaczyna wypracowywać własne, oparte na technice, rozwiązania, które okazują się ogromnym krokiem w przyszłość.

Co może człowiek?

Patrząc na sytuację przemysłu i jego rozwój, zauważamy różne okresy jego rozkwitu i zmian, jakie następowały przede wszystkim ze względu na zmiany mentalne w społeczeństwach. Przemysł i wszystkie rozwiązania „produkcji masowej”, a co za tym idzie „społeczeństw masowych” oparte są na zaangażowaniu człowieka w konkretne zadania.

Chcąc zobrazować te zmiany i zaangażowanie człowieka, można wydzielić 5 obszarów i 4 rewolucje przemysłowe, jakie zmieniają sposób pracy człowieka.

Człowiek w poszczególnych obszarach – poziomach automatyzowania, zmienia swój udział w bezpośredniej produkcji z wytwarzania bezwzględnie „ręcznego” poprzez częściowe wspomaganie urządzeniami i maszynami aż do pełnej automatyzacji. Co ciekawe, automatyzacja nie dotyczy tylko ludzi „produkcyjnych”. Coraz więcej obszarów pracy człowieka jest wypieranych „ewolucyjnie” przez urządzenia, maszyny czy programy. Okazuje się, że człowiek w wielu płaszczyznach jest zawodny. Maszyny wykonują czynności o wiele szybciej i wydajniej, a przede wszystkim znika cały obszar spraw personalnych, takich jak urlopy, chorobowe, samopoczucie, relacje międzyludzkie itp. Podobnie jest z precyzją wykonania elementów: automaty potrafią to zrobić z wymaganą – zadaną dokładnością, za każdym razem tak samo. Zbieranie i analiza danych, także dla automatyzacji to ogromna zmiana, gdyż programy do zbierania danych i ich analizy są w stanie o wiele dokładniej i precyzyjniej określić prawdopodobieństwa i trendy niż ludzkie „wydaje mi się”. Maszyny, urządzenia i programy rzeczywiście realizują dewizę zarządzania opartą na faktach i liczbach (Fact and Figures z jęz. ang. lub Daten, Fakten, Zahlen w niemieckojęzycznej części przemysłu). Oczywiście automatyzacja nie jest w stanie jeszcze w pełni zastąpić człowieka w czynnościach produkcyjnych, ale obserwując historię tej ewolucji aż kusi stwierdzenie, że żyjemy w czasach, gdy w tradycyjnej klasyfikacji biologicznej wg C.R. Woese’a pojawia się nowe, siódme królestwo. Obok Bakterii, Archeowców, Jądrowców, Grzybów, Roślin i Zwierząt pojawiają się Maszyny. Nie jest to jednak rewolucja, koewolucja, tylko kooperacja pomiędzy tymi obszarami. Człowiek, jako twórca maszyn, współpracuje z nimi i wykorzystuje ich potencjał, samemu poświęcając się innym dziedzinom – przede wszystkim byciu twórczym!

Automatyzacja, robotyzacja i co dalej?

Obserwując zagadnienie automatyzacji i możliwości wykorzystania jej, szczególnie w przypadku braku ludzi, należy odpowiedzieć sobie na pytanie, czego rzeczywiście potrzebujemy? Automatyzacja, robotyzacja, a może cobotyzacja, to zagadnienia, które w kontekście braku personelu zaczynają mocno zastanawiać decydentów i management strategiczny.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Tekst otwarty Tylko on-line nr 3-1/2020

Wypadki przy pracy w Przetwórstwie Przemysłowym w pierwszym kwartale 2020 roku. Pozytywny trend czy efekt pandemii?

Wypadki1.1.jpg

Główny Urząd Statystyczny opublikował wstępne dane dotyczące wypadków przy pracy w pierwszym kwartale 2020 roku. Ich liczba w całej gospodarce spadła aż o 10,5% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Nieznacznie zmniejszyła się także liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym oraz zanotowano kolejny spadek wskaźnika wypadkowości. A jak przedstawiały się wyniki dla Przetwórstwa Przemysłowego?

Czytaj więcej
Tekst otwarty Tylko on-line nr 3-1/2020

Produkcja i łańcuch dostaw: nowe rozwiązania w nowej rzeczywistości

Aktualnie firmy mierzą się z wyzwaniami, które trudno było przewidzieć w strategiach. Po początkowym szoku nadszedł czas na działania i wdrożenie zmian, które pomogą organizacjom odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Już teraz można zaobserwować ruchy, które mogą być pozytywnym sygnałem dla wielu przedsiębiorstw, a wśród nich m.in. wzrost zainteresowania przenoszeniem centrów usług wspólnych do Polski czy poszukiwanie dostawców bliżej rynków zbytu. O tym, jak zmieni się branża produkcji, opowiadają eksperci z firmy rekrutacyjnej Michael Page.

Czytaj więcej
Tekst otwarty Tylko on-line nr 3-1/2020

Czy przemysł może zyskać na pracy zdalnej?

Nowe technologie.jpg

Zdalny monitoring stanu urządzeń produkcyjnych, serwisowanie maszyn na odległość? To możliwe. W dobie Przemysłu 4.0 coraz więcej zakładów produkcyjnych korzysta z nowych technologii, wyraźnie redukujących w poszczególnych branżach przestój i straty związane z walką z epidemią.

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama